![]()
czyli jakie są wilczaki

Są ludzie, którzy marzą o posiadaniu
wilka. O ujarzmieniu kawałka dzikiej przyrody, o oswojeniu „bestii”. Prawo nie
pozwala na trzymanie prawdziwych wilków w domu czy ogrodzie, ale czy na pewno
wilk byłby tym czego się spodziewamy….? Doświadczenia w
pracy z wilkami w różnych
wolfparkach pokazują, jak trudno jest wychować osobnika o normalnej psychice bez
odpowiedniego doświadczenia i zaplecza. Przede wszystkim – bardzo wczesne
zabranie od wilczycy, stały (24h) kontakt z ludźmi, ale nie pozbawianie
całkowicie kontaktu ze stadem. W domowych warunkach byłoby niezwykle trudne
wychowanie stabilnego psychicznie wilka. Ale piękno wilka i część cech
charakteru udało się przekazać psu! Wilczaki zewnętrznie bardzo przypominają
wilki i dąży się do pogłębiania tych cech. Ale to nie tylko wygląd… Wilczaki to
psy o bardzo niezależnym charakterze. Źle socjalizowane będą żyły swoim życiem i
właściciel nie będzie im potrzebny. Wymagają dużego nakładu pracy w
szczenięctwie, dużo kontaktów z ludźmi, psami, nietypowych sytuacji. Psy
potrzebują stanowczego prowadzenia i wyraźnego określenia kto jest szefem.
Właściwie wychowywane i socjalizowane
przywiązują się całym sercem do
rodziny. Będą jej bronić i ochraniać. Są bardzo, bardzo stadne. Najchętniej nie
rozstawałyby się z domownikami wcale. Warto zwrócić na to uwagę i młodego
wilczaka nauczyć zostawania w domu, bo potem może być problem ( sąsiedzi nie
lubią wycia, a my demolki po powrocie). Wilczaki mają wiele cech wilczych, ale
to przecież psy więc przy odrobinie wysiłku
dogadamy się z nimi :-)
Inne pierwotne cechy to np. zamiłowanie do kopania ( szybko przekopie ogródek
jeśli mu pozwolić), ale i ciągotki do smrodków L Jeśli brakuje mu czegoś w
pożywieniu, jeśli jest w wieku dojrzewania, albo po prostu chce ładnie pachnieć,
bezbłędnie znajdzie najgorszą kupę w lesie lub na osiedlu!!! Trzeba też
przygotować się na sporo „kłaków” na podłodze. Wszystko to jednak rekompensuje
jego przywiązanie i radość jaką nam daje :-) Wilczaki żyją długo i mało chorują.
Po wilkach przejęły niezwykłą wytrzymałość, kondycję i zdrowie. Jedyna poważna
przypadłość to dysplazja stawów biodrowych – pamiątka po przodku, Owczarku
Niemieckim. Można zminimalizować ryzyko jej wystąpienia biorąc szczeniaka po
rodzicach i dziadkach wolnych od dysplazji A(0,0) i odpowiednio go prowadząc.
Można podawać karmę z preparatami do ochrony stawów, nie forsować szczeniaka w
okresie intensywnego wzrostu, kontrolować u weterynarza. Aby mieć lepszy kontakt
ze swoim wilczakiem można go szkolić. Od pierwszych miesięcy życia można uczyć
je zasad posłuszeństwa. Są rasą użytkową, nadają się więc też w większości
przypadków do szkolenia obronnego. CsV są szybkie i zwinne, więc chętnie ćwiczą
agility, biegają przy rowerze, „polują” czyli gonią zdobycz na torach
coursingowych. Ceskoslovenskie Vlcaki pod wieloma względami przypominają wilki,
ale na szczęście nimi nie są… Dzięki temu możemy podziwiać ich niezwykłą urodę i
cieszyć się dobrym kontaktem z psim przyjacielem.
